W Lubaczowie upamiętniono 86. rocznicę wybuchu II wojny światowej
Przed pomnikiem płk. Stanisława Dąbka 1 września odbyły się obchody rocznicowe upamiętniające wybuch II wojny światowej. W rocznicę wydarzeń z września 1939 roku złożono kwiaty i wiązanki oraz zapalono znicze. Delegacje parlamentu, przedstawiciele władz samorządowych, służb mundurowych, przedstawiciele organizacji kombatanckich, lubaczowskich szkół i instytucji, organizacji społecznych oraz strzelcy, harcerze, zuchy oraz mieszkańcy uczcili tych, którzy walczyli i oddali swe życie w walce o wolna i niepodległą Polskę. W trakcie uroczystości wręczono odznaki i medale oraz pamiątkowe statuetki.
Złotą Odznakę Honorową za Zasługi dla Związku Sybiraków uhonorowana została Barbara Broź - Starosta Lubaczowski. Terenowe Koło Związku Sybiraków w Lubaczowie wyróżniło również osoby, które swoim zaangażowaniem wspierają działalność lokalnego koła. Pamiątkowe statuetki otrzymali: Starosta Barbara Broź, Burmistrz Krzysztof Szpyt, Wójt Wiesław Kapel, ks. dziekan Andrzej Stopyra oraz Warsztaty Terapii Zajęciowej w Oleszycach.
Specjalne medale „35 lat Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej” za szczególne zasługi dla rozwoju ŚZŻAK otrzymali: Grzegorz Szafran - Nadleśniczy Nadleśnictwa Lubaczów oraz Tadeusz Maksymowicz - Nadleśniczy Nadleśnictwa Oleszyce.
Za szczególne zasługi dla Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Koło Obwodu Lubaczów, medalami Związku Żołnierzy Wojska Polskiego odznaczeni zostali: Bożena Cisek, Halina Flis, Danuta Rudnik, Jolanta Szczerbinin, Maria Stopa i Helena Wasyliszyn.
Ponadto akty mianowania na wyższe stopnie wojskowe otrzymali członkowie ŚZŻAK Koło Obwodu Lubaczów: st. szer. Bronisław Szuper oraz st. szer. Marek Białek.
Po uroczystościach, zebrani w asyście pocztów sztandarowych przeszli ulicami miasta do lubaczowskiej Konkatedry, gdzie odprawiona została msza święta w intencji Ojczyzny.
1 września 1939 roku, o godz. 4.45, bez wypowiedzenia wojny, Niemcy zaatakowały Polskę na całej długości granicy między obydwoma państwami. Symbolicznym początkiem drugiej wojny światowej stał się ostrzał polskiej składnicy tranzytowej Westerplatte w Gdańsku przez pancernik „Schleswig-Holstein”. Żołnierze polscy, mimo ogromnej przewagi agresora, od początku stawiali bohaterski opór. Już o godz. 4.40 niemieckie lotnictwo rozpoczęło bombardowanie Wielunia, a o 4:43 również Tczewa. Jeszcze przed godziną czwartą, o godz. 3.14 w okolicach Rybnika pojawiło się 30 niemieckich czołgów. Na północy uderzenie niemieckich wojsk pancernych doprowadziło do rozbicia części wojsk Armii „Pomorze” w Borach Tucholskich oraz, mimo początkowego sukcesu pod Mławą, Armii „Modlin”. Znaczący sukces lokalny zanotowała natomiast na zachodnim odcinku frontu Wołyńska Brygada Kawalerii, która 1 września w bitwie pod Mokrą zadała duże straty niemieckiej dywizji pancernej. Na południowym zachodzie w pierwszych dniach wojny Niemcy zmusili do odwrotu Armię „Kraków”, zajmując Śląsk, i przekroczyli Karpaty, odrzucając słabą na tym odcinku obronę polską. Po wycofaniu się ze Śląska regularnych oddziałów WP do walki z Niemcami przystąpiła miejscowa samoobrona, stanowiąca prawdziwą „sól ziemi czarnej”, złożona z dawnych powstańców śląskich i harcerzy, broniła m.in. Katowic i Chorzowa. Przełamanie przez Niemców obrony granic spowodowało odwrót wojsk polskich na całym froncie. Niemcy uderzyli również na jednostki WP broniące pod dowództwem płk. Stanisława Dąbka rejonu Gdyni. Po utracie największego polskiego portu Polacy bronili się na Oksywiu, spychani w zaciętych walkach w kierunku morza. W pierwszych dniach wojny niemieckie bomby spadły na ponad sto pięćdziesiąt polskich miast i miasteczek.
Miasto
Dla mieszkańca
Dla Turysty
Dla Przedsiębiorcy
Urząd
BiP
